Witam,
Zdecydowałem się ostatnio na zakup gitary klasycznej. Jestem średnio zaawansowanym gitarzystą z doświadczeniami w grze na akustyku oraz gitarze elektrycznej. Po eksploracji internetu i rzucie oka na moje konto w banku
zdecydowałem się na zakup gitary z manufaktury hiszpańskiej.
Jeśli chodzi o marki to rozważałem kilka ale w końcu już prawie zdecydowałem się na Admirę lub Alvaro (to chyba ten sam producent...). Zgodnie z radami internatów wybrałem się na przeszpiegi do sklepu muzycznego oraz wziąłem ze sobą koleżankę, która ma spore doświadczenie w grze na klasyku.
Niestety nie miałem okazji trafić na model Admiry czy Alvaro (ani też Alhambry czy Manuela Rodrigueza) z półki cenowej, która mnie interesuje (700 - 1000 PLN). Akurat takich modeli nie mieli.
Trafiła w moje ręce za to gitara CAMPS, model Eco Ronda (to najtańczy za 649) i o dziwo bardzo dobre wrażenie zrobiła zarówno na mnie jak na mojej koleżance. Gitary za >2000 biły ją wygodą gry i brzmieniem, ale te za 1000 - 1500 już nie bardzo.
Moje pytanie zasadniczo jest takie: Czy ma ktoś z Was doświadczenie z tą marką gitar? Może ktoś cokolwiek napisać a najlepiej tez porównać ją z Admirami czy Alvaro?
Model Eco Ronda to (dość nietypowo...)
TOP - sosna
BOKI, TYŁ - mahoń
PODSTRUNNICA - palisander
GRYF - cedr
WYKOŃCZENIE - matowe
Wcześniej celowałem w modele z Topem cedrowym bądź świerkowym i CAMPS też taką oferuje:
CAMPS Sonata Satin (tu lity cedr na TOPie, BOKI, TYŁ - mahoń, PODSTRUNNICA - palisander) za 799, niestety nie mieli jej w sklepie.
Z góry dzięki za wszelkie komentarze! Pozdrawiam!